Jak wyczyścić swój komputer?

Pozwólmy sobie teraz na małą chwilkę szczerości. Przyznajmy się przed samym sobą, ile razy zdarzyło nam się jeść śniadanie przed monitorem, a co gorsza, przed klawiaturą? Ile razy nie przejmowały nas nasze brudne dłonie, gdy sięgaliśmy po mysz? Jak często zdarzało nam się bezwstydnie kichnąć wprost na monitor, tylko po to, aby pozwolić naszej wydzielinie radośnie sobie na nim schnąć? Jestem przekonany, że każdy z nas dopuścił się choćby jednego z tych wykroczeń. Nasuwa się więc kolejne pytanie, dlaczego nie dbamy o czystość naszego komputera? Naczynia, szklanki, ubrania a nawet meble są regularnie przez nas myte, jednak zapominamy o komputerze. Nie jestem pewien, czy ludzie po prostu boją się go myć z obawy przed jakiegoś rodzaju uszkodzeniem sprzętu, czy myślą że skoro nie wygląda on na specjalnie zanieczyszczony, to jest w porządku [kliknij tutaj].

Nie jest ważny powód, ale skutki. Na przeciętnej klawiaturze znajduje się więcej bakterii niż podłodze w ubikacji. Rozwiązania są dwa, albo będziemy regularnie czyścić nasz PC, albo będziemy myć ręce po każdym skorzystaniu z niego, a to wydaje się głupie. Nie jest tak ciężko porządnie wysterylizować sprzęt elektroniczny, jak niektórym się wydaje. Obudowę, klawiaturę, mysz i inne, zewnętrzne części można przemyć zwykłą szmatką z płynem do czyszczenia powierzchni, wystarczy bardzo dobrze ją wykręcić, aby woda nie dostała się nigdzie, gdzie nie powinna. Brud ma największą tendencję do gromadzenia się między klawiszami, nie da się tam sięgnąć większością zwykłych metod. Mamy w tej sytuacji trzy opcje. Możemy męczyć się przez około godzinę, usiłując wyjąć go przy pomoczy patyczków do uszu i wykałaczek, ryzykując jednocześnie uszkodzenie urządzenia.

Niektórzy są zwolennikami wyjmowania wszystkich klawiszy a następnie wycierana ich z osobna, tylko po to, aby zorientować się później, że źle je włożyli, albo że nie potrafią przywrócić ich w ogóle. Najlepszym sposobem jest zdecydowanie wydanie kilku złotych na sprężone powietrze, by wygodnie i bezpiecznie wydmuchać nieczystości z dolnych partii klawiatury. Następną sprawą jest delikatny monitor, którego nie powinniśmy traktować szorstką szmatką i zwykłym płynem do mycia. Tutaj, podobnie jak w poprzednim przypadku, przychodzą nam specjalne preparaty, które w połączeniu z dobrą ściereczką z mikrofibry powinny zapewnić skuteczne, wygodne i pozbawione ryzyka jakichkolwiek obrażeń na urządzeniu, czyszczenie go. Nie bójmy się więc porządnego sprzątania komputera i jego podzespołów, lecz konsekwencji wynikających z zaniechania tej czynności.

Dodaj komentarz